poniedziałek, 23 września 2013

Szczoteczka elektryczne Oral-B Vitality Sensitive Clean

Przychodzę do Was z niecodzienną recenzją. Poczytacie dziś o elektrycznej szczoteczce do mycia zębów.  Postanowiłam sobie sprezentować taki ''gadżet'' na dzień kobiet. Mówię: ''Potrzebuję elektrycznej szczoteczki'' i dwa dni później byłam w Media Markt i wybierałam. Chociaż wybierałam to za duże słowo. Przeznaczyłam na jej zakup 100zł więc do wyboru miałam wersję bez timera lub trzy wersje modelu Vitality. Czyli za taką kwotę innej szczoteczki Oral-B nie znajdziecie. Ja za swoją zapłaciłam 89zł. Czy był to dobry zakup…?! Zapraszam.

Witajcie Kochane !






Podstawowe Informacje:
Nazwa: Szczoteczka akumulatorowa
Marka: Oral-B
Producent: Braun
Seria: Vitality
Model: Sensitive Clean D12.513
Cena: 56,90zł - 102,59zł ( źródło: Ceneo.pl )









W skład serii Vitality wchodzą różne modele. Rączka ( szczoteczka ) w każdej z tych wersji jest taka sama, różnią się jedynie kolorem  i końcówką.  Nazwa pochodzi właśnie od końcówki jaką znajdziemy w danym pudełku - Sensitive, 3D White lub Precision Clean. Końcówki można dowolnie zmieniać. Tzn. do mojej Sensitive będzie pasować każda z w/w końcówek.  
O każdej ze szczoteczek możecie poczytać na stronie Oral-B.


Póki jestem w ogólnym temacie, niżej możecie zobaczyć porównanie funkcji poszczególnych szczoteczek marki Oral-B, zaczynając od najbardziej zaawansowanych modeli, kończąc na podstawowej wersji - Vitality. ( kliknij żeby powiększyć )



Na tym poprzestanę i przejdę już konkretnie do mojego modelu. Wszelkie informacje dotyczące np. problemów z zębami czy produktów Oral-B znajdziecie na polskiej stronie tej firmy.

Zacznę może od tego, co wchodzi w skład zestawu: 1 końcówka, 1 szczoteczka akumulatorowa, 1 stacja ładująca oraz 2 ulotki dotyczące obsługi szczoteczki. 


Rączka szczoteczki wykonana jest z plastiku ( białe części ), natomiast niebieskie części wykonane są z gumy, dzięki czemu nie ma mowy o wyślizgnięciu szczoteczki z ręki. Mały, niebieski ( gumowy ) guzik służy do włączania i wyłączania szczoteczki. Na górze, znajduje się bolec, na który zakłada się szczoteczkę, a na dole mamy wejście, gdzie podłącza się stację ładującą.



Bardzo fajną opcją jest timer. Po 2 minutach daje nam sygnał poprzez wibracje, że możemy zakończyć już szczotkowanie. Jednak jeśli chcemy możemy dalej myć zęby, bo szczoteczka pracuje dalej...


Duży problem w użytkowaniu sprawia ładowanie. Kabel w stacji jest bardzo krótki ( ma 87 cm. ) i podejrzewam, że w nie wielu łazienkach będzie możliwość podłączania stacji do gniazdka i położenie szczoteczki w miejscu stabilnym i w którym nie będzie jej groził upadek na podłogę.
Do tej pory mam coś takiego w głowie, że każdy sprzęt trzeba rozładować do 0 i dopiero ładować, bo inaczej zmniejsza się pojemność baterii czy coś w tym stylu. Jestem przekonana, że większość sprzętów już nie działa na tej zasadzie i można je ładować w każdym momencie, nie zależnie od poziomu.  Jeśli jednak wyznajecie zasadę ''trzeba rozładować do 0'' to mamy kolejny problem. Szczoteczka w miarę rozładowywania traci moc i ok. 10 użycia ( 5 dzień ) zaczyna pracować coraz wolniej ( co równe jest słabszemu oczyszczaniu zębów ), aż w końcu wyłącza się ( po 10s od włączenia, minucie... różnie bywa ) i teraz uwaga - do pełnego naładowania potrzeba aż 16h. Nie trudno policzyć, że kiedy ''padnie'' Wam wieczorem, powiedzmy o 22, naładuje się dopiero na godzinę 14... Czyli jeśli nie chce się przerywać ładowania, rano trzeba będzie posłużyć się szczoteczka manualną. Ogólnie kiedy już jestem w okolicy tego 10-11 użycia, efektowniej umyłabym zęby zwykłą szczoteczka.
Ogólnie najlepiej by było, żeby zaraz po użyciu stawiać szczoteczkę na podłączoną stację ( w tym przypadku nie można jej przeładować ). Jednak ile nam to ''zeżre'' prądu.


Szczoteczka do najcichszych nie należy i nie jednokrotnie po wyjściu z łazienki słyszałam różne chamskie docinki od brata ( w stylu ''zabawiasz się wibratorem...'' ), po których podnosi mi się ciśnienie tak, że mam ochotę doskoczyć do niego i go rozszarpać - tak, nasze stosunki do najłatwiejszych nie należą i tracę nadzieję, że kiedykolwiek to się zmieni.


Na koniec odniosę się do kwestii, czy rzeczywiście szczoteczka elektryczna jest lepsza. Powiem Wam, że mimo że mam tą szczoteczkę od marca, to nie odstawiłam szczoteczki manualnej i dalej ją używam i często gdy się spieszę, nie robi mi różnic czy wezmę zwykłą czy elektryczna i często wybieram tą manualną, ale fakt faktem elektryczna szczoteczka czyści zęby lepiej i po jej użyciu mam uczucie czystości i świeżości. Kiedy przejedzie się językiem po zębach, czuć że są... czyste. Nie mam nic do manualnych szczoteczek, przez całe swoje życie ( 19 lat ) używałam szczoteczek manualnych i moje '' perełki '' jak to lubi powiedzie mój dentysta są w dobrym stanie ( choć ich kolor według mnie pozostawia wiele do życzenia). Ale nie tylko szczoteczka jest ważna, ale też i technika jaką się posługujemy... Regularne wizyty u stomatologa, używanie płynów do płukania. To wszystko składa się na sukces. Nawet najlepsza szczoteczka. bez wizyt u dentysty i bez innych ważnych czynności nic nie da. Szczoteczka elektryczna to taki gadżet, mając zwykłą szczoteczkę też możemy dobrze o nasze zęby zadbać - technika i wymiana szczoteczki w terminie to podstawa!



ZALETY
WADY
+ cena
+ dostępność
+ lekka i poręczna
+ timer
+ pasują różne końcówki ( 3D White, Sensitive, itd...)  
+ bateria starcza na ok. 14 użyć. ( tj. 7 dni x 2 uż.  )

- krótki kabel stacji ładującej
- głośna praca
- czas ładowania 



Reasumując: Jest to najbardziej podstawowa szczoteczka. Jeśli zależy Wam na dobrej szczoteczce, bez zbędnych funkcji i udziwnień ta będzie wystarczająca. Gdybym dzisiaj miała kupić szczoteczkę elektryczną nie zdecydowałabym się na ten model. Już mówię dla czego. Dla mnie jest po prostu za prosta. Teraz na pewno powiększyłabym kwotę na zakup 3x i wzięła bym szczoteczkę na prawdę ''wypasioną''. Mówiąc ''wypasiona''  mam na myśli model 5000 Triumph o którym mówiła Callmeblondieee TVNowska Pani Gadżet. No ale mam na razie tą. I jak wspominałam na początku, decyzja o zakupie szczoteczki była impulsywna, nie przemyślałam sprawy i teraz szczerze żałuję tego zakupu...

Pytanie do Was: wolicie zwykłe szczoteczki manualne, czy elektryczne. Waszym zdaniem te ''ekstra delikatne włókna czyszczą znacznie lepie niż zwykła szczoteczka manualna''?


Pozdrawiam, Ania.

Instagram: annakondzia

19 komentarzy:

  1. Miałam szczoteczkę elektryczną (czas przeszły, uległa destrukcji) i nie widziałam różnicy między nią, a szczoteczką manualną. Może dlatego, że był to jeden z prostszych modeli? Jeśli kiedyś zdecyduję się jeszcze na zakup lepszej szczoteczki to nie wybiorę elektrycznej tylko soniczną. Podobno jest o niebo lepsza od elektrycznej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam porównania między szczoteczką manualną' elektryczną ,,zwykłą,, i elektryczną ,,wypasiona'' więc trudno powiedzieć czy taką lepszą zęby na pewno byłoby lepiej umyte.
      tak czy inaczej szczoteczka soniczna to już inny poziom cenowy i jakościowy :-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. nie podpowiem Ci czy to dobra czy zła decyzja. być może okaże się czy nie będziesz widziała różnicy.wszystko zależy od tego jakie ma sie oczekiwania i jakiś ma się ,,problemy'' z zębami...:-)

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam szczoteczki elektrycznej ale naprawdę bym chciała w nią zainwestować. Wstyd się przyznać ale mam naturalnie żółte zęby. I to nie takie lekko tylko takie jakbym nie myła ich przez miesiąc. Nie wiem, może źle szczotkuje, czy coś. Mam nadzieje że szczoteczka elektryczna jakoś zwalczy chociaż troszkę ten problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro masz naturalnie żółte zęby to nie sądzę żeby to szczoteczka elektryczna pomogła coś z tym zrobić. wydaje mi się (choć może błędnie rozumuje) że nawet szczoteczką elektryczną ciężko będzie zaingerowac w naturalny odcień zębów.

      Usuń
  4. Ja mam szczoteczkę Precision Clean - długo się na nią zbierałam, ale w końcu jest i efekt jak dla mnie zadowalający :)
    Już od dziecka wręcz nienawidziłam myć zębów, po prostu nie wytrzymałam chociaż dwóch minut, tak myjąc te zęby, i to jeszcze porządnie.
    Po zainwestowaniu w tą szczoteczkę moje zęby są w świetnym stanie, chociaż naturalnie mam żółte (niestety :|) to są nieco jaśniejsze i do tego używam specjalnej pasty od Sensodyne (odbudowa i ochrona) więc to mi daje jeszcze lepsze efekty! Rzeczą dla mnie fenomenalną jest ten timer, naprawdę z mojej szczoteczki jestem jak najbardziej zadowolona :) No i co do twojego pytania, to zdecydowanie wolę tą od manualnej. Łatwiej myje się zęby, dzięki czemu są czystsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co widze to ta końcówka wygląda całkiem przyzwoicie, więc być może ja się kiedyś na skusze .:-)
      coś w tym jest że dzieci nie lubią myć zębów ciekawe dlaczego...?:-)

      Usuń
    2. Bardzo ci tą końcówkę polecam, nie ma za dużo tych udziwnień.
      Może po prostu dzieci są dosyć niecierpliwe, nudzą się tak szczotkując i szczotkując... :)

      Usuń
  5. Ja chciałam zainwestować w szczoteczkę elektryczną , ale dentysta stwierdził, że nie zauważę większej różnicy i mówi mi to większość osób które maja takie szczoteczki, więc póki co używam zwykłej manualnej , może kiedyś zainwestuję ale nie wiem czy jest sens.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedy zdecydujesz się na zakup takiej szczoteczki przemyśl zakup na tej sonicznej:-)

      Usuń
  6. Miałam szczoteczkę OralB Vitality 3D White i u mnie się nie sprawdziła. Przy pierwszym użyciu efekt białych zębów był. Przy kolejnych już nie. Pojawiały się różne przebarwienia <-- nie wyobrażałam sobie tego, przy takiej cenie! Obecnie wróciłam do zwykłej szczoteczki Jordan, z krórej jestem na prawdę zadowolona. Tamta nadaje się do 'polerowania' już umytych zębów. Jeżeli miałabym się skusić na jakiś model wybrałabym również model 500 Triuph.

    A co do twojego brata... To współczuję. A na takie chamskie docinki jako starsza siostra powinnaś nie odpowiadać. Potem w dorosłym życiu (ok. 30 lat) będzie się wstydził za swoje słowa. Osobiście nie wyobrażam sobie życia jako jedynaczka, mam siostrę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam naturalnie białe zęby, więc ciężko mi było określić zmianę koloru. Ale na pewno ta szczoteczka coś zdziałała. ;)

      Usuń
    2. podejrzewam że te przebarwienia to wina końcówki 3d white. pewnie zbyt mocno starła ci w warstwę płytki nazębnej i stąd pojawiły się później przemawiania. Ja cały czas używam końcówki sensitiv i mogę ci ją polecić ,bo jest na prawdę delikatne dla zębów.
      co do brata... mamy zenit istne utrapienie ale teraz mam nadzieje że przez najbliższe 5 lat odpocznę sobie od niego i studia będą mieć terapeutyczny wpływ na moje zszarpane nerwy. Ile ja bym dała za siostrę albo za brak rodzeństwa...

      Usuń
  7. też mam tak z rozmiarem butów, 36 czasami dobre, czasami za małe a 37 za duże :) ale ostatnio udaje mi się kupić same dobre rozmiary :)

    planuję zakupić szczoteczkę elektryczną :)

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie :-) Ją mam największy problem z baletkami i członkami a w internecie jest tak wiele modeli w przyzwoitych cenach, ehhh...

      Myślę, że nie muszę tego mówić... ale powiem dobrze przemysł decyzję i wybór modelu, żeby potem nie żałować:-)

      Usuń
  8. \zabawiasz się wibratorem/, ale masz zabawowego brata :D:P
    ja ją mam i bardzo lubię, myślę, że fajnie się sprawdza w swojej roli :-)
    buziak mała :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabawowego, serio?! Mam ochotę go zatluc na miejscu za takie chamstwo.

      Usuń
  9. mam ją i jestem bardzo zadowolona :) aktualnie mam końcówkę wybielającą, ale zamierzam kupić precision clean ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każda opinia pozytywna jak i negatywna, stanowi dla mnie bardzo wiele. Jest docenieniem mojej pracy. Dlatego pozostawiaj ślad po sobie.

Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc komentarz z adresem Twojego bloga jest tu zbędny. Wszelka autopromocja traktowana jest jako SPAM i taki komentarz jest usuwany.

Zawsze odpowiem na Twoje pytanie, chętnie podzielę się spostrzeżeniami. Służę pomocą.

Pozdrawiam, Ania♥
kontakt: piekna-nastolatka@o2.pl